#336016 08.10.2009 13:06:46
Wystarczy skopiować i zając sie formatowaniem.
Scena 21 Dom Niny pokój Darka wnętrze. Noc Darek przed lustrem ubrany w nowy, sztywny garnitur, koszulę i krawat. Pukanie do drzwi, Darek otwiera i wpuszcza Petera. Darek(ang)Hello, Peter.
No i...? Jak wyglądam? Peter cierpko, ang Jak walijski górnik na własnym weselu. Darek Niedobrze?.. To wieczorne wyjście.
Peter kręci głową, siada na krześle. Peter Darek..co ci mówiłem?
Darek O czym? Peter O Anglikach i ubraniu. Darek żebym sobie popatrszył na Hugh Granta. Peter Właśnie. Darek Ale... Peter Czy widziałeś kiedyś Granta w takim krawacie? W ogóle widziałeś go w krawacie? Darek Kosztował mnie dwadzieścia funtów, człowieku ! Peter Jak chcesz. Darek zdezorientowany To... co radzisz?
Peter Zdejmuj ten krawat... Darek zdejmuje. Pokaż, co masz w szafie. Peter przebiera w szafie Darka i wyjmuje z niej miękką marynarkę, ogląda, na łokciach są zamszowe łaty. Peter Mogła by być... Załóż Darek To?! Przywiozłem ją jeszcze z Polski... Peter I dobrze. Żadnych metek, sztywnych kołnierzyków, krawatów... Wszystko musi być lekko przechodzone... tłumaczyłem ci. Anglik nawet jak czasem kupuje nowy ciuch, najpierw śpi na nim tydzień, i dopiero potem wkłada. Żeby broń boże nikt nie zauważył, że ma na sobie coś nowego. Darek (spoglądając na Petera) A ty? Jak wyglądasz... Peter To ty chcesz wyglądać jak Anglik, nie ja. Spogląda ze zgrozą na spodnie Darka. Peter Te spodnie mają kant! Nie masz innych ? Darek przejęty Zaczekaj... Znajduje miękkie, może flanelowe. Spogląda na zegarek. Spóźnię się... Przebiera się pospiesznie za szafą, podczas gdy Peter siedzi i czeka. Peter wiesz co ? Ty naprawdę masz duszę Anglika. Darek (z nadzieją) To znaczy? Peter Nieśmiałość i wrodzony brak stylu. Darek Dzięki. Peter Nie gniewaj się. Popatrz na naszą królową. Darek wychodzi zza drzwi szafy. Peter spogląda sceptycznie. Peter Ostatecznie może być.
Scena 21 Dom Niny pokój Darka wnętrze. Noc Darek przed lustrem ubrany w nowy, sztywny garnitur, koszulę i krawat. Pukanie do drzwi, Darek otwiera i wpuszcza Petera. Darek(ang)Hello, Peter.
No i...? Jak wyglądam? Peter cierpko, ang Jak walijski górnik na własnym weselu. Darek Niedobrze?.. To wieczorne wyjście.
Peter kręci głową, siada na krześle. Peter Darek..co ci mówiłem?
Darek O czym? Peter O Anglikach i ubraniu. Darek żebym sobie popatrszył na Hugh Granta. Peter Właśnie. Darek Ale... Peter Czy widziałeś kiedyś Granta w takim krawacie? W ogóle widziałeś go w krawacie? Darek Kosztował mnie dwadzieścia funtów, człowieku ! Peter Jak chcesz. Darek zdezorientowany To... co radzisz?
Peter Zdejmuj ten krawat... Darek zdejmuje. Pokaż, co masz w szafie. Peter przebiera w szafie Darka i wyjmuje z niej miękką marynarkę, ogląda, na łokciach są zamszowe łaty. Peter Mogła by być... Załóż Darek To?! Przywiozłem ją jeszcze z Polski... Peter I dobrze. Żadnych metek, sztywnych kołnierzyków, krawatów... Wszystko musi być lekko przechodzone... tłumaczyłem ci. Anglik nawet jak czasem kupuje nowy ciuch, najpierw śpi na nim tydzień, i dopiero potem wkłada. Żeby broń boże nikt nie zauważył, że ma na sobie coś nowego. Darek (spoglądając na Petera) A ty? Jak wyglądasz... Peter To ty chcesz wyglądać jak Anglik, nie ja. Spogląda ze zgrozą na spodnie Darka. Peter Te spodnie mają kant! Nie masz innych ? Darek przejęty Zaczekaj... Znajduje miękkie, może flanelowe. Spogląda na zegarek. Spóźnię się... Przebiera się pospiesznie za szafą, podczas gdy Peter siedzi i czeka. Peter wiesz co ? Ty naprawdę masz duszę Anglika. Darek (z nadzieją) To znaczy? Peter Nieśmiałość i wrodzony brak stylu. Darek Dzięki. Peter Nie gniewaj się. Popatrz na naszą królową. Darek wychodzi zza drzwi szafy. Peter spogląda sceptycznie. Peter Ostatecznie może być.